O mnie

Nazywam się Asia. Jestem Polką i Europejką, mamą i partnerką, z wykształcenia jestem filologiem polskim i już niedługo lingwistką.

Od zawsze lubiłam czytać i pisać, jako dzieciak namiętnie oglądałam też programy dokumentalne – wszystko jak leciało: te z głosem Czubówny w tle, ale i też te na Discovery Channel czy National Geographic, a nawet Makłowicza w niedzielne przedpołudnia w dwójce, no i te Martyny Wojciechowskiej i tak jakoś tęskno mi było za tymi krańcami świata… I pewnie dlatego też od najmłodszych lat kręciły mnie języki obce (tzn. najpierw angielski, a potem francuski), bo czułam, że one mogą mnie zaprowadzić do tych dalekich miejsc…

I tak też w 2013 roku rozpoczęła się moja emigracja. Najpierw był krótki przystanek we Francji, w małej miejscowości przy granicy ze Szwajcarią, gdzie postanowiłam spróbować swoich sił jako au-pair (czyli opiekunka do dzieci), cóż była to dość krótka przygoda, ale to mnie nie zniechęciło! Po drodze był na krótko Berlin (z powodów miłosnych), a pewnego dnia spontanicznie poszłam na „casting” na stewardessę w Gdańsku i tak przechodząc z etapu do etapu, trafiłam na kilka miesięcy do Dubaju. To była ciekawa przygoda, bo w międzyczasie zwiedziłam też i inne kraje (na 24 h), np. Australię! Jednak luksusowe życie na pustyni wśród drapaczy chmur niezbyt mnie uszczęśliwiało 😛 Dlatego też mój wybór ostatecznie padł na Berlin, gdzie czekał na mnie ktoś kochany. I tak od tego czasu (2014 roku) mieszkam tu i stąd odbywam dalekie i bliskie podróże z moją małą kochaną rodzinką.

Dlatego na deser serwuję Wam na moim blogu teksty o podróżach, przemyślenia o emigracji (i ogólnie życiowe) oraz dawkę „mądrzejszych” (czyli takich, gdzie są i inne źródła niż tylko moja fantazja) postów na temat nauki języków i dwujęzycznego wychowania dzieci.

Kiedyś pisałam też o miłości dla portalu eDarling – nie wierzycie? Tutaj możecie sobie sprawdzić!

Zdarzyło mi się również stworzyć kilka tekstów dla portalu podróżniczego Momondo:

https://www.momondo.pl/discover/artykul/hotele-spa-w-polsce

https://www.momondo.pl/discover/artykul/szlaki-turystyczne

Autorka bloga

Językowe résumé

Moim ojczystym językiem (i równocześnie tym, w którym najlepiej umiem się wysłowić i poukładać swoje myśli)  jest polski.

Pierwszym językiem obcym był angielski, z którym przygodę rozpoczęłam w czwartej klasie szkoły podstawowej. Angielskim posługiwałam się też mieszkając i pracując jako stewardessa w Dubaju. Również w mojej poprzedniej pracy w berlińskim startupie (eDarling) językiem komunikacji w firmie był angielski. Poza tym angielski jest też obecny na moich studiach jako język, w którym prowadzone są niektóre zajęcia.

Kolejnym jest francuski, który był pasją i marzeniem. Na maturze zdawałam francuski na poziomie rozszerzonym. Po licencjacie z filologii polskiej, zaczęłam też studia na filologii romańskiej, ale po niecałym semestrze stwierdziłam, że to nie to i zdecydowałam się wyjechać do Francji jako au-pair. Moja przygoda jako niania w niewielkiej francuskiej miejscowości skończyła się po miesiącu, ale o tym może coś więcej w osobnym wpisie!

A w dorosłym życiu niespodziewanie przyszło mi uczyć się niemieckiego, który szczerze mówiąc, nigdy nie był na liście języków, których chciałam się nauczyć. Ale plany to jedno, a życie przecież lubi nam płatać figle. I tak oto w niedługim czasie nauczyłam się niemieckiego. Dziś ten język jest dla mnie ogromną częścią mojej codzienności, zarówno domowej, jak i tej „na zewnątrz”. Z moim partnerem rozmawiam po niemiecku, z moimi znajomymi tutaj również, a do tego studiuję w języku niemieckim.

Zapraszam Was do lektury moich postów jak i dyskusji na tematy w nich poruszane!

Czas zaparzyć kawę (lub herbatę) i wziąć się do czytania!